Asia + Grześ

Tego dnia podczas jednej sesji padało chyba 3 razy. Ale Asi i Grzesiowi w ogóle to nie przeszkadzało, bo byli rodzajem klienta, który wie czego chce i potrafi się do tego odpowiednio ustawić. Co prawda to dopiero sesja narzeczeńska, ale już nie mogę doczekać się ślubu, który będzie za rok.

000200030004000500080010001200150013001600170018Pozdrawiam Asię i Grzesia i dziękuję za naprawdę przyjemnie spędzony czas.

3 komentarzy
Komentarz

Twój email nie będzie nigdy upubliczniany ani wykorzystywany. Wymagane pola są odznaczone. *

  • Magda11 sierpnia 2009 - 23:48

    Uwielbiam Twoje zdjęcia! Nie mogę się doczekać kolejnej serii, wiec się nie ociągaj, tylko wklejaj:)OdpowiedzAnuluj

    • Bartek Woch12 sierpnia 2009 - 04:42

      Dzięki za miłe słówko. A i prośbę szybko spełniam 🙂OdpowiedzAnuluj

  • Asia i Grześ2 września 2009 - 21:47

    jeeee 🙂 dopiero dziś tu zajrzałam i patrzę a tu nasze zdjęcia 🙂 te zdjęcia mają specjalne miejsca w naszym domu 🙂 są śliczne 🙂 to my dziekujemy za mile spędzony czas 🙂 pozdrawiamy serdecznieOdpowiedzAnuluj