Nareszcie wyszło słoneczko, zrobiło się trochę cieplej, więc i ja od razu zabrałem się za poszukiwania nowych ciekawych plenerów. Znalazłem bardzo ciekawy, opuszczony dom niedaleko Raciborza, niestety gonił mnie i dziewczyny czas i zachód słońca więc niewiele daliśmy radę zdziałać. Nie mniej jednak na pewno jeszcze tan wrócę. Tak ciekawego i dziwnego zarazem domu dawno nie widziałem.
Niestety w środę coś mi się w kręgosłupie poprzestawiało i od tamtego czasu leżę
Stąd czas na pisanie postów






































To tak jest..że ci co duzo mówią..mało robią
Bardzo fajne zdjęcia Bartek!!
no staram się… sam byś lepiej coś pokazał cwaniaczku
no synek
dalej dalej
a kaj to ?