Tydzień temu, w moją chyba ostatnią wolną sobotę tego sezonu wybrałem się z Kamilą i Maćkiem na after weddingową sesję. Spędziliśmy pół dnia na tych zdjęciach ale rezultaty są naprawdę widoczne. W tym poście zamieszczę tylko te pierwsze fotki, bo reszty jeszcze nie zdążyłem zrobić, ale z tego co przeglądałem są niesamowite i już nie mogę się doczekać żeby Wam je pokazać.
Na rozgrzewkę zrobiliśmy kilka fotek przy opuszczonych wagonach, które odkryłem po drodze do Kamili i Maćka.




Później przenieśliśmy się nad jeziorko z piaszczystym brzegiem. Mały pozimowy pilling stup ![]()











Jak już wcześniej wspominałem to była dopiero rozgrzewka, więc najlepsze zdjęcia zachowałem na kolejny post. Postaram się wrzucić do jutra.



















Dodaj komentarz