
Takie zamieszanie i cisza przed burzą jednocześnie. Uwielbiam ten moment.



To czerwcowe słońce, tak długo wyczekiwane.

Jak tak teraz patrzę na te zdjęcia wiedząc jaka była zimna ta woda to z podziwu wyjść nie mogę. Naprawdę byli wytrwali.





















Dzięki Bartek za świetne zdjęcia!!! – zresztą spodziewaliśmy się;) – po tym jak widzieliśmy Twoje poprzednie dzieła. SZACUN nie tylko od nas, ale także od tych, dla których „zdjęcie to zdjęcie”, a jednak zawiesili oko na dłużej…;) „Sezon weselny” u nas dopiero się rozpoczął, więc wielce prawdopodobne, że się jeszcze tu i ówdzie gdzieś na Twoich zdjęciach odnajdziemy
Raz jeszcze WIELKIE Dzięki!!!
Pozdrawiamy i życzymy powodzenia!;)