Monika + Marcin na Krakowskim Rynku

Monika i Marcin to taki typ ludzi z którymi mógłbym robić zdjęcia codziennie choćby dla tego że jest to po prostu przyjemne.

Muszę się przyznać, że to dopiero pierwszy z zeszłorocznych ślubów, znaczy to więc że aura była zbliżona do dzisiejszej. Reszta już w drodze.

3 komentarzy
Komentarz

Twój email nie będzie nigdy upubliczniany ani wykorzystywany. Wymagane pola są odznaczone. *

  • Marika Kolasa22 kwietnia 2013 - 16:04

    Jejuś śliczne 🙂 szczęścia na nowej drodze życia 🙂OdpowiedzAnuluj

  • Луке Флудер29 kwietnia 2013 - 11:56

    zdjęcia najlepsze !!!OdpowiedzAnuluj

  • Gabrysia Cebula17 maja 2013 - 15:09

    Piękne macie te zdjęcia! I jacy zakochani na nich! Super! A datę ślubu macie najlepszejszą heh:)OdpowiedzAnuluj