wielkie szaleństwo i… spora plama oleju

bartek woch photography

Jak dobrze wiecie, sztuka czasem wymaga poświęceń… Nie oczywiście nie mam tu na myśli ślubu Natalii i Roberta, który przebiegł tak idealnie, że aż trudno to sobie inaczej wyobrazić. Podczas pleneru również wszystko szło idealnie, Natalia i Robert byli niesamowicie kreatywni i zdjęcia robiły się prawie same. Niemniej jednak postanowiliśmy poszaleć w miejscu, które znajdowało się niedaleko i właśnie tam…
…przebiliśmy miskę olejową w samochodzie. Podziwiam ich za spokój i dystans jaki zachowali podczas tego zdarzenia, dzięki czemu mogliśmy zrobić masę świetnych, zwariowanych zdjęć. Oczywiście na koniec uratowało nas rodzeństwo i rodzice Natalii dzięki czemu mogliśmy spokojnie wrócić zostawiając po sobie…
… wielką plamę oleju.

brak komentarzy
Komentarz

Twój email nie będzie nigdy upubliczniany ani wykorzystywany. Wymagane pola są odznaczone. *