.jpg)
Jeśli próbujecie sobie wyobrazić zimny, taki naprawdę zimny dzień w czasie którego moglibyście robić sesję ślubną to dzień, w którym wykonywaliśmy tą sesję był JESZCZE ZIMNIEJSZY! Pomijając fakt, że ja miałem na sobie cieplutką kurtkę i czapkę chroniącą moje bogate i delikatne owłosienie, tych dwoje to naprawdę para bohaterów! Z resztą sami zobaczcie 🙂 Dla ciekawskich, w następnym poście zamieszczę filmik backstage prezentujący nasze mroźne zmagania.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



