.jpg)
Dzisiaj postanowiłem Wam pokazać niezwykły ślub jaki miałem niepowtarzalną okazję fotografować w Kościeliski (obok Zakopanego). Był to pierwszy weekend wakacji, pogoda piękna i zakopianka jeszcze nie zapchana więc nic nie było w stanie zaburzyć mojej aktywności. Z czasem pogoda trochę się zepsuła co w ogóle nie wpłynęło na nastroje. Muszę przyznać, że dawno tak się nie napracowałem, od momentu wejścia do karczmy parkiet był pełny i tak już do końca. Sama karczma, również niesamowite miejsce, położona na stawie, w podłodze okienka a na samym środku… z resztą sami zobaczcie!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



